Post a kondycja cery: czy głodówka naprawdę poprawia wygląd skóry?
Dermatolożka dr Akanksha Sanghvi z Oprava Aesthetics, w wywiadzie dla Hindustan Times, studzi popularny entuzjazm wokół postu jako uniwersalnego środka — również na cerę.

Klinicznych dowodów na to, że głodówka sama w sobie wygładza zmarszczki, rozjaśnia przebarwienia lub daje efekt tzw. „fasting glow", wciąż brakuje. Dla kondycji skóry decyduje podaż białka, niezbędnych kwasów tłuszczowych i mikroskładników — a nie długość okna bez jedzenia.
Co faktycznie zmienia się w organizmie podczas postu
Według dr Sanghvi po kilku godzinach bez posiłku organizm wyczerpuje pulę glukozy z ostatniego posiłku i przechodzi na zapasy energetyczne, a przy dłuższym poście zaczyna produkować ketony. To przesunięcie metaboliczne wpływa na szlaki komórkowe powiązane ze stanem zapalnym i stresem oksydacyjnym — czyli dwoma procesami leżącymi u podstaw trądziku, hiperpigmentacji i fotostarzenia. Stąd teoretyczne zainteresowanie dermatologii protokołami postu. Teoria nie oznacza jednak rekomendacji: zaobserwowana zmiana metaboliczna nie jest dowodem, że ograniczenie kalorii poprawi wygląd cery.
Co skóra traci, gdy post jest zbyt restrykcyjny
Naskórek potrzebuje aminokwasów do syntezy kolagenu i elastyny, niezbędnych kwasów tłuszczowych do utrzymania płaszcza lipidowego oraz witamin i minerałów do prawidłowej przebudowy komórek. Przy silnie ograniczonej diecie te substraty znikają z jadłospisu — i skóra reaguje przewidywalnie: przesuszeniem, matowością, wzrostem wrażliwości, a nierzadko nasilonym wypadaniem włosów. Odwodnienie pogarsza obraz: przy niedostatecznej podaży płynów naskórek traci sprężystość, a drobne linie stają się bardziej widoczne. Efekt odwracalny, ale łatwy do pomylenia z przedwczesnym starzeniem.
Werdykt dla klientki gabinetu
Z perspektywy kosmetologa priorytet jest prosty: zbilansowana dieta z białkiem, warzywami, owocami, pełnoziarnistymi produktami zbożowymi, zdrowymi tłuszczami i mikroskładnikami daje cerze więcej niż jakiekolwiek okno postu. Warto przy tym pamiętać o realnym, modyfikowalnym czynniku — diecie wysoko przetworzonej, bogatej w cukry proste, która poprzez powtarzające się skoki insuliny może nasilać zmiany trądzikowe. Mit „detoksu skóry" można odłożyć na półkę: detoksykację prowadzi wątroba i nerki, nie skóra. W gabinecie liczy się praca z barierą naskórkową, nawilżeniem i fotoprotekcją — a nie liczba godzin bez jedzenia.
Inne produkty
InDiva System159 PLN
Metabo RX99 PLN