Wiadomość

Koniec stosowania TPO w produktach do paznokci: nowe regulacje UE

Zgodnie z informacją portalu Newsmakers Live, fotoinicjator TPO (Trimethylbenzoyl Diphenylphosphine Oxide) — obecny w żelach UV, budulcach i wielu lakierach hybrydowych — został wycofany z rynku unijnego 1 września 2025 r.

Koniec stosowania TPO w produktach do paznokci: nowe regulacje UE

Decyzja wprowadzona rozporządzeniem Komisji Europejskiej 2025/877 zmienia unijne rozporządzenie kosmetyczne i opiera się na klasyfikacji TPO jako substancji CMR kategorii 1B toksycznej dla rozrodczości.

Mechanizm i klasyfikacja

Fotoinicjator TPO pod wpływem promieniowania UV lub LED generuje wolne rodniki i uruchamia polimeryzację żywic akrylowych. Ciekła masa twardnieje w lampie w kilkudziesięciu sekundach w trwałą, błyszczącą powłokę — bez efektywnego fotoinicjatora stabilność koloru i odporność hybrydy nie są osiągalne. To wyjaśnia, dlaczego TPO przez lata był standardem w bazach, żelach budujących i wybranych formułach hybrydowych.

W 2014 r. Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) dopuścił TPO w produktach do modelowania paznokci do stężenia 5%, jednocześnie uznając substancję za umiarkowany sensybilizator skórny. Zmiana klasyfikacji — CMR kat. 1B na podstawie danych z badań na zwierzętach wskazujących na potencjalny wpływ na rozrodczość — przesądziła o nowym podejściu regulacyjnym. Warto rozróżnić oznaczenia: CM to rakotwórczość i mutagenność, R to toksyczność reprodukcyjna; w przypadku TPO chodzi o ten ostatni punkt. To decyzja oparta na ocenie zagrożenia (hazard-based), nie potwierdzony związek przyczynowy między typową ekspozycją kosmetyczną a konkretnymi skutkami reprodukcyjnymi u ludzi.

Co wolno, czego nie

Zakaz dotyczy wyłącznie kosmetyków zawierających TPO, nie samej procedury hybrydowej. W UE manicure żelowy pozostaje dostępny pod warunkiem stosowania preparatów wolnych od tej substancji. Rozporządzenie obejmuje też produkty już w obrocie: nie można ich dalej sprzedawać ani wykorzystywać w gabinetach, nawet jeśli zostały zakupione przed 1 września 2025 r.

Branża przechodzi na alternatywy — najczęściej wymieniane są TPO-L, zmodyfikowany fotoinicjator o zbliżonej skuteczności, oraz BAPO. Salony muszą zweryfikować dostawców i karty techniczne preparatów, a osoby korzystające z usługi mają prawo pytać o skład przed zabiegiem, zwłaszcza przy produktach z importu spoza UE.

Co zmienia się poza UE i w gabinetach

Wielka Brytania wprowadziła analogiczny zakaz z mocą od 15 sierpnia 2026 r.; salony mogą zużywać istniejące zapasy do 14 lutego 2027 r. — podaje radio47.fm. Poza Europą przepisy nie obowiązują automatycznie, ale globalni producenci przechodzący na formuły bez TPO przenoszą te decyzje na rynki eksportowe. W praktyce dostępność TPO w polskim gabinecie będzie maleć niezależnie od kanału dystrybucji.

Prosty filtr jakościowy przed zabiegiem: prośba o listę składników używanego żelu lub dokumentację producenta. Gabinet, który nie jest w stanie jej udostępnić, nie spełnia obecnego standardu transparentności — i to jest najprostszy sposób, by odróżnić salon dostosowany do regulacji od takiego, który formalnie tylko wymienił asortyment.