Wiadomość

5 letnich nawyków pielęgnacyjnych, które zapewnią skórze zdrowy wygląd

Według dermatolożki z Mumbaju dr Shreya Pagariyi Golchhy, o której pisze India Today, pięć podstawowych letnich nawyków sprowadza się do zamiany ciężkich formuł na wodne lub żelowe, odmierzonej dawki…

5 letnich nawyków pielęgnacyjnych, które zapewnią skórze zdrowy wygląd

Pierwszy mit do skorygowania: latem skóra nie potrzebuje bogatszego kremu, lecz lżejszej bazy i wyższych stężeń składników aktywnych. Według dermatolożki z Mumbaju dr Shreya Pagariyi Golchhy, o której pisze India Today, pięć podstawowych letnich nawyków sprowadza się do zamiany ciężkich formuł na wodne lub żelowe, odmierzonej dawki filtra UV, dwuetapowego oczyszczania, systematycznego nawodnienia i antyoksydantu pod SPF. Dla praktyki gabinetowej to konkretne kryteria rozmowy z klientkami, które po lecie zgłaszają odwodnienie, przebarwienia pozapalne i osłabioną barierę naskórkową.

Baza: mniej okluzji, więcej humektantów

Ciężkie kremy z dużym udziałem wazelin, silikonów i olejów mineralnych w warunkach podwyższonej wilgotności i potliwości tworzą na skórze warstwę okluzyjną, pod którą kumulują się pot, sebum i resztki filtrów przeciwsłonecznych. Dr Golchha rekomenduje przejście na formuły wodne lub żelowe - lekkie emolienty o wysokim udziale wody i humektantów, które wiążą wodę w warstwie rogowej naskórka bez efektu świecenia. Dla cer mieszanych i tłustych oznacza to zmniejszenie ryzyka zaskórników i komedogennego obciążenia porów, dla cer suchych - utrzymanie prawidłowego poziomu transepidermalnej utraty wody (TEWL), typowego dla skóry z nieuszkodzoną barierą.

Filtr UV: dawka, nie marketing

Filtr UV pozostaje najważniejszym ogniwem ochrony, ale większość użytkowników aplikuje go w dawce znacznie niższej niż referencyjne 2 mg/cm², przy której mierzona jest wartość SPF na etykiecie. Stąd popularna w dermatologii reguła dwóch palców - dwa paski kremu na palcu wskazującym i środkowym, pokrywające twarz i szyję - którą dr Golchha przywołuje jako praktyczne przybliżenie tej dawki. Filtr powinien być nakładany codziennie, a w warunkach polskiej ekspozycji od maja do września ponawiany co dwie godziny przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz.

Oczyszczanie, nawodnienie, antyoksydanty - co realnie zostaje w letniej rutynie

Letnie oczyszczanie powinno przebiegać dwuetapowo: najpierw faza tłuszczowa - micelarna lub olejowa - rozpuszczająca sebum, filtry i zanieczyszczenia, następnie faza wodna z łagodnym syndetem, który nie narusza i tak obciążonej latem bariery hydrolipidowej. Dr Golchha zwraca uwagę także na nawodnienie od wewnątrz - codzienne picie wody, której niedobór natychmiast odbija się na kondycji skóry - oraz gabinetowe wsparcie kwasem hialuronowym, na przykład Profhilo, którego stabilizowane kompleksy działają w skórze właściwej, wspierając głębsze nawodnienie tkanek. Ostatnim elementem jest antyoksydant, na przykład witamina C, nakładana przed filtrem w celu neutralizacji wolnych rodników z promieniowania UVA i zanieczyszczeń powietrza. Pięć nawyków rekomendowanych przez dermatolożkę to nie rewolucja, lecz powrót do podstawowej chemii kosmetycznej - w praktyce gabinetowej warto zweryfikować z klientkami składy INCI ich obecnych produktów, bo wiele "letnich" mgiełek i serum to woda z gliceryną i symbolicznym dodatkiem składników aktywnych, bez realnego wpływu na fibroblasty i proces melanogenezy. Werdykt pod kątem opłacalności jest prosty: mniej produktów, wyższe stężenia aktywnych substancji, regularna aplikacja - trzy filary, które latem działają lepiej niż rozbudowana rutyna kupiona pod wpływem sezonowej kampanii.